Connect with us

Historia

PIERWSZA DEKADA XX WIEKU

Był wieczór dziesiątego marca 1905 roku – na piętrze pubu The Rising Sun ważyły się losy klubu piłkarskiego, który na stałe zagościł w naszych sercach i którego burzliwe losy po dzień dzisiejszy doprowadzają nas do ekscytacji, wzruszeń, smutków i wybuchów radości.

Wielu z was prawdopodobnie nie może sobie wyobrazić, że Chelsea powstała z przymusu, a nie z rozwoju pasji do futbolu. Tak jednak było – na początku bowiem powstał stadion. Stamford Bridge istniał już 29 lat i służył on wyłącznie lekkoatletom oraz galijskim hokeistom i bokserom. Choć to trudne do wyobrażenia – przez prawie trzydzieści lat na Stamford Bridge nie rozegrał się, ani jeden mecz piłkarski!

Rok przed powstaniem klubu stadion został nabyty przez budowlańców – braci Henry’ego i Josepha Mearsów. Stadion szybko został przerobiony na obiekt do zmagać piłkarskich, a bracia Mears myśląc o dobrym interesie wysłali ofertę sprzedaży stadionu do FC Fulham! Na ich „nieszczęście” londyński klub piłkarski odrzucił ofertę przez co bracia Mears zostali zmuszeni do ostateczności.
Wcześniej wspominany wieczór 10 marca 1905 roku jest datą narodzin Chelsea. Chelsea która nie koniecznie musiała nazywać się właśnie w ten sposób. Nazwa ma bardzo prostą genealogię, a wzięła się od sąsiedniej dzielnicy wobec stadionu. Inne propozycje klubowej nazwy, które padały tamtego wieczoru to między innymi FC Stamford Bridge, FC Kensington czy FC London.

Właściciele klubu od początku rzucili się na głębokie wody. Pierwszym szkoleniowcem zespołu został reprezentant Szkocji John Robertson, którego głównym celem było wybranie najlepszych dostępnych piłkarzy i zgranie ich ze sobą. Wracając do rzucania na głębokie wody to Chelsea swoje pierwsze oficjalne rozgrywki rozpoczęła 1 września 1905 roku w drugiej lidze. Ich debiut był automatycznie chłodnym prysznicem – Chelsea przegrała ze Stockport County 1:0.

LATA 20. XX WIEKU

 

W 1919 roku, po zakończeniu zawieszenia rozgrywek z powodu I wojny światowej doszło do reformy ligowej w Anglii. Zespół Chelsea zaczął się znacząco bogacić, a przyczyną tego było Stamford Bridge, które już wtedy regularnie gościło 40 tysięcy fanów i więcej. Wynikiem bogactwa w klubie było pierwsze znaczące osiągnięcie w Division 1 – 3 miejsce w 1920. W tym samym sezonie Chelsea była bliska zagrania w finale pucharu Anglii na Stamford Bridge – niestety zespół przegrał w półfinale rozgrywek z Aston Villą.

Do 1924 Chelsea grała w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii, jednak słaby sezon i przedostatnie miejsce w lidze spowodowało spadek do Division 2 z którego zespół wykaraskał się dopiero w roku 1931.

LATA 40. XX WIEKU

Władze zarządzające brytyjskim futbolem nie wyciągnęły wniosków po pierwszej wojnie światowej i na okres drugiej znów zawieszono rozgrywki piłkarskie. Prasa krytykowała to zachowanie twierdząc, że czynne uczestniczenie w sportach zwiększa morale żołnierzy, a sama sytuacja w Wielkiej Brytanii nie była na tyle ciężka, żeby w obawie o zdrowie i życie piłkarzy zawieszać rozgrywki. Również krytykowane było wzywanie do walki graczy angielskich boisk – to samo zachowanie władz brytyjskich bardzo osłabiło poziom wyspiarskiej piłki po pierwszej wojnie światowej.

W 1948 roku zostało założone pierwsze oficjalne stowarzyszenie kibiców Chelsea, które dopingowało klub w spotkaniach wyjazdowych. „Chelsea Supporters” istnieje po dzień dzisiejszy.


 

„ERA DRAKE’A” – LATA 50.

Okres po wojnie był dla Chelsea jak i ich fanów bardzo owocny. Lata 50. XX wieku przyniosły kolejne rekordy jeśli chodzi o średnią liczbę widowni na stadionie, a wynik 70 tysięcy widzów podczas piątej rundy Pucharu Anglii jest drugim wynikiem w historii Chelsea w tych rozgrywkach (pierwsze miejsce należy do starcia ze Swidon Town w 1911 roku).

W 1952 roku posadę menadżera klubu objął Ted Drake – prawdziwa legenda klubu, wprowadził on Chelsea na stałe do historii Angielskiej piłki. Anglik okazał się być również wielkim profesjonalistą jeśli chodzi o zarządzanie klubem – wprowadził o wiele cięższe treningi, zorganizował profesjonalny system skautingu, oraz zmienił herb i przydomek zespołu z „Emerytów” na „Niebieskich”. Celem tego ostatniego zabiegu było wprowadzenie niepowtarzalnego klimatu na Stamford Bridge. Anglik marzył o stadionie wypełnionym zagorzałymi fanatykami klubu, którzy przez całe spotkania będą dopingować zespół. Zmienił on również spojrzenie na trenerów w lidze angielskiej. Jako jeden z pierwszych czynnie uczestniczył w treningach zespołu i wspierał ich podczas spotkań, zamiast biernie przyglądać się poczynaniom piłkarzy.

Choć początkowo jego praca na Stamford Bridge wyglądała marnie – w pierwszym sezonie niemal nie spadliśmy do drugiej ligi to finalnie nazwisko Drake’a zostało twardo zapisane w kartach historii Chelsea. Po marnym pierwszym sezonie Anglik mocno namieszał w zespole, starych doświadczonych piłkarzy zastąpił młodymi gwiazdami z niższych lig, a nawet amatorami, którzy grali w piłkę tylko dla przyjemności.

Okazało się to być strzałem w dziesiątkę i choć na początku sezonu Chelsea w sześciu meczach zdobyła zaledwie dwa punkty to finisz sezonu był wręcz niewiarygodny. „Niebiescy” powoli wspinali się w tabeli tak, żeby na koniec sezonu podnieść puchar mistrzów Anglii – pierwsze trofeum w historii klubu i to od razu jakże ważne.
Z ciekawostek z tej dekady dodam, że Chelsea jako pierwszy wyspiarski zespół udał się na mecz wyjazdowy samolotem. Ponadto mogliśmy zadebiutować w profesjonalnych europejskich rozgrywkach w 1955 (Puchar Europy Mistrzów Klubowych UEFA). Niestety Football League (odpowiednik dzisiejszego FA) zablokował udział Chelsea w tych rozgrywkach.


LATA 60.

Zwolnienie Drake’a zapieczętowało kolejną erę. Jego miejsce zajął Tommy Docherty, który ściągnął do Chelsea takich grajków jak Terry Venables, Bobby Tambling czy Peter Bonetti. Jeśli chodzi o rozgrywki piłkarskie to Docherty również osiągnął bardzo wiele. Zespół pod jego wodzą był doceniany za piękną, widowiskową grę co przeniosło się również na triumf w Pucharze Ligi w 1965. Dwa lata później Docherty dotarł z Chelsea do finału pucharu Anglii, który przegrał z Tottenhamem. Zagrał też z „The Blues” w półfinale Pucharu Miast Targowych, który przegrał po dwumeczu z Barceloną.

Właśnie te dwie porażki przyczyniły się do zwolnienia Docherty’ego i zastąpienie go byłym szkoleniowcem klubu Davem Sextonem. Również pod wodzą Sextona Chelsea radziła sobie całkiem dobrze. W sezonie 1969/70 zespół zajął trzecie miejsce w lidze. Ponadto w meczu finałowym o puchar Anglii „The Blues” pokonali Leeds w dwumeczu (po raz pierwszy w historii trzeba było powtórzyć pierwszy finał gdyż ten nie przyniósł rozstrzygnięcia) 4:3 (2:2, 2:1). W owym sezonie zawodnicy Sextona wygrali pierwsze europejskie trofeum – Puchar Zdobywców Pucharów. Spotkanie finałowe z Realem Madryt również musiał się powtórzyć, gdyż pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. W rozegranej powtórce dwa dni później Chelsea wygrała 2:1, a zwycięską bramkę zdobył Peter Osgood.

Z ciekawostek odnośnie tej dekady warto wspomnieć o rekordowej oglądalności telewizyjnej brytyjskiej widowni podczas powtórzonego spotkania finałowego z Leeds – mecz obejrzało wtedy ponad 28 i pół miliona osób.

Wszystko wskazywało po tych pięknych kilku latach, że Chelsea w ciągu trzech, czterech lat nie będzie miała sobie równych w Europie.


LATA 70. – wielki kryzys

Cztery lata po sukcesie z Leeds i Realem Madryt Chelsea spadła do drugiej ligi. Wszystkiemu winne były problemu finansowe, w które klub wpadł z powodu prób przebudowy stadionu na jeszcze większy. Kredyty zaciągnięte przez rodzinę Mearsów pogrążyły zespół, a koszt przebudowy stadionu okazał się być jeszcze większy niż szacowano. Wyjście mogło być tylko jedno – klub zaczął sprzedawać największe gwiazdy zespołu – Osgood, Weeb, a pod koniec dekady młoda gwiazda klubu i reprezentacji Ray Wilkins.

Zmiana musiała nadejść i to szybko

Przez pewien czas istniała obawa, że Mearsowie sprzedadzą stadion, a zespół swoje mecze będzie musiał rozgrywać na stadionach Fulham i QPR. Chelsea zapisała się w historii jako drużyna, która strzeliła najwięcej bramek w jednym meczu Pucharu Zdobywców Pucharów – grając w 1972 roku przeciwko Luxembourgowi trafiali do siatki 21 razy przy czym nie stracili, ani jednego gola.


Ważnym elementem w tym okresie był rozwój „fanów” zwanych „Headhunters”. Pseudokibice stworzyli wielką rzeszę, która zajmowała się rozbojami, kradzieżami, a nawet morderstwami. Cechą charakterystyczną owej armii był fakt wielkiej nienawiści do nacji żydowskiej. Członkowie „Łowców” głów niczym naziści pozdrawiali się „Sieg Heil” czy „Jude raus”.


LATA 80.

Pod wypływem ciężaru długów i braków typowo boiskowych rodzina Mearsów postanowiła pozbyć się balastu i sprzedała zadłużony klub za jednego funta! Nabywcą klubu stał się Ken Bates – wcześniejszy właściciel takich klubów jak Wigan czy Oldham Athletic. Bates był poruszony kiedy dowiedział się o problemach londyńskiego klubu i postanowił go wspomóc.

Po awansie Chelsea wzmocnił przede wszystkim Kerry Dixon, który ma obecnie trzeci wynik strzelecki w historii klubu – 193 bramki (w pierwszym sezonie zdobył on 24 gole dzięki czemu został zdobywcą Złotego Buta)
W 1988 roku Chelsea znów spadła z ligi jednak dobrym zadośćuczynieniem było wygranie Divison 2 i powrót do ekstraklasy Angielskiej.


LATA 90.

Chelsea znów popadła w problemy finansowe na początku lat dziewięćdziesiątych. Właściciel Ken Bates za wszelką cenę walczył o to, żeby jego drużyna mogła rozgrywać mecze na swoim stadionie. Choć sytuacja wydawała się być ciężka to kryzys na rynku nieruchomości uchronił klub i właściciel mógł cieszyć się triumfem.
22 kluby oderwały się od tracącego znaczenie Football League i założyły własną federację, która trwa po dni dzisiejsze – Premier League. Chelsea należała do założycieli i do dnia dzisiejszego nigdy nie opuściła choćby na sezon tych elitarnych rozgrywek.

Rewolucję w klubie miał wprowadzić nowy trener – Glenn Hoddle. Wprowadził on rewolucję w dietach zawodników tak, aby zwiększyć ich efektywność w trakcie meczy. Prawdziwy przełom nadszedł jednak trochę później. Do klubu zawitała prawdziwa gwiazda światowego futbolu – Ruud Gullit. Wraz z nim na Stamford Bridge zawitali Mark Hughes oraz Dan Petrescu.

W 1996 roku Hoodle niespodziewanie objął posadę selekcjonera reprezentacji Anglii. Chelsea jednak daleko nowego szkoleniowca nie szukała – został nim właśnie Gullit. Wielka charyzma holendra pozwoliła Chelsea na namówienie kolejnych gwiazd do dołączenia do zespołu. W klubie zawitali Gianluca Vialli, Roberto Di Mateo, Frank Leboeuf i Gianfranco Zola.

Naszpikowany gwiazdami zespół grał piękną piłkę, a wynikiem jej było pierwsze trofeum od 26 lat – Puchar Anglii, w którego finale Chelsea pokonała Middlesbrough 2:0. Kolejne transfery jeszcze bardziej wzmocniły klub. Na Stamford zawitali między innymi Gus Poyet, Tore Andre Flo czy Ed de Goey. Niestety kariera Gullita nie trwała zbyt długo. Po popadnięciu w konflikt z zarządem został on zwolniony w środku sezonu 1997/98. Jego miejsce zajął Gianluca Vialli.
Na triumfy nie trzeba było długo czekać – trzy miesiące po zatrudnieniu Włocha Chelsea wygrała Puchar Ligi, a w finale Pucharów Zdobywców Pucharów pokonali VfB Stuttgart 1:0 i zabrali do swojej gabloty kolejne europejskie trofeum.

W letnim okienku Chelsea wzmocniła kolejna gwiazda, obrońca Marcel Desailly, a Chelsea pokonała w meczu o Superpuchar Europy Real Madryt.
W ostatnim sezonie dekady 1999/2000 Chelsea po raz pierwszy zagrała w Lidze Mistrzów, w której doszła do ćwierćfinału gdzie przegrała z Barceloną. W finale Pucharu Anglii na Wembley po raz kolejny zabłyszczał Di Matteo, którego gol dał wygraną z Aston Villą.


XXI WIEK – era Abramowicza

W 2000 roku w klubie pojawił się nowy menedżer – Claudio Ranieri. Chelsea wtedy pobiła rekord transferowy a Wielkiej Brytanii wydając na Jimmy’ego Floyda Hasselbainka 15 milionów funtów! Ranieri w swojej karierze na Stamford Bridge nie osiągnął większych sukcesów, choć kluczowe okazały się jego transfery. Do klubu sprowadził Franka Lamparda, Emanuela Petita i Williama Gallasa. Również dzięki Ranieriemu w pierwszym składzie na stałe osadził się John Terry.

2 lipca 2003 roku był dniem kluczowym w historii nowożytnej klubu. Został on przejęty przez rosyjskiego oligarchę Romana Abramowicza. Jak się okazało było to kluczowe dla klubu, gdyż dobrze prowadzący finanse klubu Bates nagle stracił ogromne pieniądze zadłużając klub na 140 milionów funtów. Rosjanin nie dość, że spłacił długi to jeszcze dał Ranieriemu 100 milionów funtów na wzmocnienie zespołu. Do klubu zawitały prawdziwe gwiazdy – Juan Sebastian Veron, Geremi, Damien Duff, Glen Johnson, Wayne Bridge, Joe Cole, Adrian Mutu i Hernan Crespo.

Choć klub był skazany na sukces to niestety nie osiągnął on niczego znaczącego. W walce o Ligę Mistrzów odpadli w półfinale z AS Monaco, a w Premier League przegrali walkę o tytuł z lokalnym rywalem Arsenalem. Nie trzeba dodawać, że na koniec sezonu Abramowicz pozbył się Ranieriego z klubu.

2 czerwca 2004 roku do klubu zawitał portugalski szkoleniowiec Jose Mourinho, który po świetnym sezonie z FC Porto postanowił rzucić się na głębokie wody angielskiej piłki. Portugalczyk sprowadził do klubu kolejne gwiazdy – Paulo Ferreirę, Ricardo Carvalho, Tiago, Petr Cech, Arjen Robben i jeden z najlepszych snajperów w historii piłki nożnej – Didier Drogba.

Mourinho również wyznaczył nowego kapitana zespołu, został nim John Terry. Chelsea już w pierwszym sezonie pracy Jose na Stamford Bridge zgarnęła tytuł mistrza Anglii deklasując rywali i kończąc sezon z największą różnicą punktową nad drugim zespołem w historii angielskiej piłki. „The Blues” zgarnęli również puchar ligi pokonując w finale Liverpool, a brak triumfu w Lidze Mistrzów okazał się być jedną wielką wpadką sędziów w meczu półfinałowym z Liverpoolem. Uznali oni bramkę Luisa Garcii, której nie było przez co Chelsea nie awansowała do finału. W tym samym roku John Terry został pierwszym graczem Chelsea z tytułem zawodnika roku w Anglii.

Sezon później Chelsea obroniła tytuł mistrza Anglii jako piąta drużyna w historii. Do tego trofeum podopieczni Mourinho dołożyli Tarczę Wspólnoty.

Latem 2006 roku do klubu przeprowadziły się kolejne gwiazdy – Michael Ballack, Salomon Kalou, Ashley Cole, John Obi Mikel i Andrij Szewczenko. Niestety Chelsea nie obroniła tytułu po raz kolejny i na pocieszenie klub zakończył sezon z pucharem ligi i FA Cup.

20 września 2007 roku klub opuścił Jose Mourinho i jego miejsce zajął Avram Grant, który doprowadził Chelsea po raz pierwszy w historii do finału Ligi Mistrzów. Niestety „The Blues” przegrali rywalizację o trofeum w rzutach karnych.

W sezonie 2008/2009 trenerem klubu został Luis Felipe Scolari, jednakże jego słabe wyniki z zespołem zmusiły Brazylijczyka do dymisji. Jego miejsce zająć Guss Hiddink pod którego wodzą Chelsea wygrała Puchar Anglii pokonując Everton 2:1.

1 czerwca 2009 roku trenerem zespołu został Carlo Ancelotti. Chelsea pod wodzą Carlo grała świetny futbol. Już na początku sezonu podopieczni włoskiego trenera pokonali w rzutach karnych Manchester United (2:2 podst.) i sięgnęli po pierwsze trofeum w owym sezonie. Niestety we wrześniu FIFA nałożyła karę zakazu transferowego na Chelsea na czas dwóch okien transferowych. Po świetnym sezonie ligowym Chelsea wygrała Premier League z dorobkiem 103 bramek pobijając poprzedni rekord Manchesteru United (97). Królem strzelców ligi został Didier Drogba z dorobkiem 29 bramek. W finale FA Cup Chelsea pokonała Portsmouth 1:0 dokładając trzecie trofeum w jednym sezonie.
W styczniu 2011 roku pobito kolejny rekord transferowy w Anglii – ściągnięto Fernando Torresa za 60 milionów funtów. Wraz z nim w owym okienku na Stamford zawitali David Luiz czy Ramires. Niestety po sezonie bez trofeów Ancelotti został zwolniony i jego miejsce zajął Andre Villas-Boas.

Ten dokonał kilku naprawdę sporych transferów – ściągnął do klubu Thibauta Courtoisa, Romelu Lukaku, Oriola Romeu czy Juana Matę. Po bardzo słabej grze pod wodzą Portugalczyka (nazywanego zresztą następcą Mourinho) Roman Abramowicz zwolnił go, a jego miejsce zajął Roberto Di Matteo.

Już na początku RDM uratował zespół od odpadnięcia w Lidze Mistrzów. Jeszcze za kadencji Villas-Boasa Chelsea przegrała z SSC Napoli 1:3, na szczęście świetnie ustawiony zespół w rewanżu pokonał Włochów 4:1. Po miesiącu pracy Włocha na Stamford Bridge Chelsea wygrała 8 z 10 spotkań, a wśród krytyków klubu narodziła się nazwa stylu jaki prezentowali „Niebiescy” zwany „autobusem”. Tymczasowy trener okazał się być strzałem w dziesiątkę – nie tylko wygrał on z Chelsea Puchar Anglii pokonując Liverpool 2:1, ale także zdobył pierwszy w historii puchar Ligi Mistrzów pokonując Bayern Monachium (1:1, karn. 4:3).

Po sezonie do klubu dołączył belgijski gwiazdor Eden Hazard oraz Oscar i Cesar Azpilicueta. Z klubu odeszła zaś legenda zespołu ściągnięta jeszcze za czasów Mourinho – Didier Drogba.

Niestety kolejny sezon okazał się mniej udany jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, Chelsea odpadła z turnieju już na poziomie fazy grupowej, a włoski trener Di Matteo został zwolniony. Jego następcą okazał się Rafael Benitez, który również pełnił rolę tylko dotychczasowego trenera. Chelsea wygrała za jego kadencji finał Ligi Europejskiej.


TERAŹNIEJSZOŚĆ

3 czerwca 2013 roku stał się dniem powrotu Jose Mourinho do Chelsea. Portugalczyk ściągnął do klubu Andre Schurrle, Marco van Ginkela, Marka Schwarzera, Samuela Eto’o i Williana. Zimą do klubu zawitali zaś Nemancja Matić, Mohamed Salah i Kurt Zouma. Mourinho podczas pierwszego sezonu po powrocie budował zespół i nastawiał na walkę o trofea dopiero na przyszły rok. Mimo to zespół dzielnie walczył do samego końca o trofea. Z Ligą Mistrzów pożegnali się w półfinale po porażce z Atletico Madryt, a sezon ligowy zakończyła na trzecim miejscu do końca walcząc o mistrzostwo.

Rok później The Blues zdobyli po pięciu latach upragniony tytuł mistrzowski. Dołożyli także zwycięstwo w Capital One Cup. Dla The Special One był to trzeci tytuł mistrzowski z Chelsea. W kolejnym sezonie klub popadł w marazm i w grudniu 2015 roku z posadą menedżera pożegnał Jose Mourinho. Portugalczyka zastąpił Guus Hiddink, dla którego była to druga przygoda w zespole z Londynu.

Kolejną kampanię The Blues rozpoczną za sterami Antonio Conte. Co nas zatem czeka?

Przejdź do paska narzędzi