Chelsea24News.PL

Kiedy nadmiar jest gorszy od deficytu...

Kiedy nadmiar jest gorszy od deficytu...

Postprzez Kolo » 9 sty 2017, o 15:15

Na Fanpagu pojawiło się pytanie cytuje: "Myślicie, że Conte spełni w końcu marzenie Abramowicza i będzie częściej stawiał na produkty akademii Chelsea?"

Odpowiedź brzmi: Tak aczkolwiek nie.

Oczywiście już śpieszę z wyjaśnieniem.
Polityka transferowa Chelsea jest ciężka. Mamy zapasy milionów na koncie bankowym, wciąż zarabiamy na kontraktach sponsorskich czy telewizyjnych, a do tego sprzedajemy zawodników rezerwowych za wielkie sumy. Mimo to wciąż robimy zapasy młodych talentów, wypożyczamy ich a potem sprzedajemy z zyskiem. Talenty pozyskujemy z różnych źródeł- jednych kupujemy po prostu w wieku dorosłości (ok. 18 lat wzwyż) i od razu wypożyczamy, innych kupujemy w wieku młodzieżowym i doszkalamy ich robiąc z nich "wychowanków" a jeszcze innych po prostu szkolimy od wieku 6-7 lat.

Przez właśnie takie zapasy zaczyna boleć głowa każdego następnego menadżera Chelsea. Roman Abramowicz pragnie aby Chelsea w końcu zasłynęła z wychowanków ale z drugiej strony chęć wygrania Ligi Mistrzów jest większa. Takie cele skłaniają kolejnych menadżerów Chelsea do robienia kolejnych, wielkich transferów a co za tym idzie młodzież nie ma możliwości na choćby dostanie szansy zaprezentowania swoich umiejętności. A nie, przepraszam bardzo. Oczywiście, że młodziaki dostają szanse na zaprezentowanie swoich talentów. Jest to jednak marne 9 minut na całe pół sezonu i jeśli w tym czasie nie strzelisz gola lub nie zaliczysz kilku asyst możesz pomarzyć o regularnej grze.

Większość menadżerów Chelsea jednak dostaje zadanie wdrożenia jakiegoś młodziaka do pierwszego składu.
Kilka przykładów: Podczas drugiej kadencji Mourinho zawodnikiem który miał się stać topowym graczem miał być Ruben Loftus-Cheek. Sam Jose o nim mówił jakim to wielkim talentem nie jest i dawał Rubenowi sporadyczne szanse na grę.
Benitez postawił na Ryana Bertranda ale tylko, że Di Matteo zrobił to wcześniej i Ryan był już nijako gotowy do bycia tym wielkim talentem. Wcześniej Ancelotti kupił z Manchesteru City Daniela Sturridga i mimo, że początkowo był tylko zawodnikiem rezerw to potem zaczął grać po tym jak nie przekonał się do Fabio Boriniego.
Nie wspominam o Villasu-Boasu bo ta pomyłka nie wystawiała młodzików i nie robiła im złudnych marzeń. Zresztą jest to jedna z niewielu rzeczy którą akceptowałem pod wodzą Villasa-Boasa.

Przyszedł jednak Conte i wygląda, że będzie lepiej. Nataniel Chalobah ma już 11 występów w tym sezonie, co prawda tylko 2 w pierwszym składzie ale to już więcej niż niektórzy zawodnicy mieli przez kilka poprzednich sezonów. Ruben ma już 4 mecze i dwie asysty a Ola Aina 5 meczów. Niby fajnie ale...
Chalo ma zaledwie 264 minut, Ruben-228 a Aina-186. BA! W samym Premier League nie mają oni nawet ŁĄCZNIE 90 min.
Zaznaczyć jednak trzeba, że mimo wszystko grają. Ile razy na boisko mógł wejść Michy albo Oscar a wszedł Chalobah? No właśnie, kilka razy się zdarzyło i wtedy nawet kąciki ust się trochę podniosły ku górze i prawie się uśmiechnąłem ze szczęścia, że wychowanek gra.
Do składu powraca z wypożyczenia Ake, wcześniej wrócili Charly Musonda i Kenedy. Czy to oznacza, że będą grać? Nie wiem, choć się domyślam.

Pora zostawić statystyki i suche fakty bo przechodzimy do mojego zdania.

Nie tak dawno Antoś stwierdził, że chce jeszcze "pracować" w piłce jakieś 10 lat. Wiadomo jak to z takimi wiadomościami bywa. Mam jednak nadzieję, że Conte pozostanie w Chelsea jeszcze przez kilka lat i będzie trenerem który będzie przez te przynajmniej 5-6 sezonów będzie zdobywać masę trofeów. Jeśli tak się stanie czyli Conte pozostanie w The Blues na dłużej, jestem wręcz pewien, że w pierwszym składzie Chelsea będzie występować regularnie 2 albo 3 zawodników z akademii.

Jeśli tak miało by się stać to na podstawie analizy z aktualnego stanu rzeczy można wywnioskować, że będzie to Christensen, Ake i wcześniej wspominany Chalobah. W składzie Chelsea chciałbym jednak zobaczyć też Jay Dasilve.
A co z innymi zawodnikami? Może któryś napastnik Solanke lub Tammy Abraham. Są też jeszcze Baker i Brown, nie można zapomnieć o Rubenie czy o Jeremie Boga(nwm. jak się odmienia). Oprócz tych świetnych młodzików są jeszcze fantastyczni Musonda, Palmer czy Traore który nijako też jest produktem naszej szkółki. Na wypożyczeniu jest też Pasalić, Baba, Nathan oraz Matt Miazga itd. itd.
Jeszcze akademia! O niej też nie można zapomnieć! Przecież takie nieoszlifowane diamenty jak Mukhtar Ali, Ike Ugbo albo Tomori czy Maddox aż się proszą, żeby z nich zrobić klasowych zawodników.

Można by wymieniać i wymieniać kolejnych zawodników którzy robią wielkie postępy i to jest w tym wszystkim najgorsze.
Tych piłkarzy jest za dużo. Każdy by chciał widzieć choć kilku z wyżej wymienionych ale jak ich wszystkich pomieścić?
Spokojnie już teraz można powiedzieć, że 8/10 tych zawodników to będą zmarnowane talenty a z reszty która będzie topowymi graczami tylko kilku jeśli w ogóle ktoś pozostanie w Chelsea.
Z większości młodzików na pewno będzie pożytek finansowy ale nie dość, że tych pieniędzy mamy dużo z przyczyn wyżej wymienionych to do tego dochodzi jeszcze żal z którym już zresztą się spotykamy czyli "Kurde sprzedaliśmy tego X a teraz jest topowym zawodnikiem i kosztuje 70 mln. Mogliśmy jednak wtedy nie kupować tego Y"

Na pewno z tych wszystkich młodziaków każdy z nas ma jakiś tam faworytów do zostania w Chelsea i zrobienia kariery.
Moi to: Christensen, Loftus-Cheek, Jay Dasilva, Tammy Abraham, Mukhtar Ali, Traore i Charly Musonda.
I nagle ile tych faworytów się robi!? 7 zawodników chciałbym zobaczyć robiących kariery w Chelsea i zdobywających Ligę Mistrzów gdzie jeszcze zrezygnowałem przynajmniej drugich 7-miu zawodników m.in z Kenedy'ego czy Chalobaha.

I teraz trzeba pomyśleć jak ciężkie zadanie stoi przed Antonio Conte. Wiadomo, że kilka zawodników na pewno nie pasuje do jego koncepcji więc raczej nie będzie większych problemów jak odejdą. A co z innymi z którymi pokłada się wielkie nadzieje? Conte musi sobie z tym poradzić. Byle by nie popadł w szaleństwo przez nadmiar tylu talentów. Przecież nie trudno jest próbować z kogoś zrobić gwiazdę a potem z niego zrezygnować i wziąć się za kolejnego.

Zbliżając się ku końcowi tego pseudo-felietonu (W końcu ten łak kończy ten tekst xDD) chciałbym właśnie zaznaczyć problem nadmiaru i trochę podsumować to co napisałem. Cieszy fakt, że mamy tylu wspaniałych młodych piłkarzy ale przez to można oszaleć i zawieść wielu, nie tylko zawodników ale też fanów pokładających nadzieje w danym zmarnowanym talencie. Popatrzcie na taki Real Madryt. Mają wielkie talenty w szkółce ale nie jest ich na tyle, żeby mówić o nich, że mają świetną szkółkę jak nasza. Jednak za kilka lat będziemy mogli porównać ile się zmarnowało u nas a ile u nich :P

O co jeszcze z naszymi marzeniami transferowymi? Griezzman, Sandro, Nainggolan itd. Ten tekst mógłby być jeszcze dłuższy gdybym właśnie o transferach pisał ale wystarczy, że o tym wspomniałem, każdy już pewnie zauważy, że nadmiar tych wszystkich młodych piłkarzy może przyprawić o mocny ból głowy.

Deficyt oczywiście też nie jest najlepszy ale wydaje mi się, że Chelsea powinna spasować z sprowadzaniem tylu młodych piłkarzy wiedząc, że będą to tylko kłopoty...
Kolo
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23 lip 2016, o 00:19

Re: Kiedy nadmiar jest gorszy od deficytu...

Postprzez bouncemancfc » 9 sty 2017, o 19:11

Bardzo trafne spostrzeżenia.Ja już dawno pisałem, że mamy za dużo młodzików, a mimo to kupujemy kolejnych.Mamy ok.40 młodzików wraz z akademią ktorzy mają jakiś tam talent i nad każdym z nich trzeba się pochylić, przeanalizować co będzie dla niego najlepsze, czy gra w rezerwach, czy wypozyczenie, a jesli tak to gdzie ? Przy 30 graczach przeznaczonych do wypożyczenia znaleźć każdemu taki klub w którym będzie grał i się rozwijał to nie jest łatwa sprawa, co bardzo dobrze widać, gdy e-nty młodzik wraca z wypozyczenia z powodu braku gry lub bardzo małej ilości minut.

Podstawowa sprawa to dawanie realnej szansy tym, którzy na nie zasługują.Mniejsze/większe szanse są dawane Chalobahowi, Rubenowi, Ainie, ale co z Solanke? Cieszy powrót Ake z kolejnego udanego wypożyczenia. No i właśnie tacy gracze, którzy dwa-trzy sezony dobrze radzą sobie na wypozyczeniach powinni być włączani do kadry.Kolejni w kolejności powinni być Christensen, Traore, Baker.Powinni oni dostać swoje szanse, realne szanse, a nie kilka-kilkanaście minut ; jesli by nie podołali to out i dalej tak samo postępować z innymi.

Jeśli chcemy mieć z naszych młodzików pożytek, nie tylko finansowy to musimy przede wszystkim zaprzestać sprowadzania nowych młodzików lub ograniczyć ich sprowadzanie do absolutnego minimum np:jeśli trafi się wielki talent na pozycję na której nie mamy aż tak wielu mlodych zawodników.Nastepnie należy pozbyć się tych którzy nie mają opowiedniego talentu i umiejętności, czyli ok.1/3 wypożyczonych. Wtedy będzie łatwiej kierować na takie wypożyczenia,na których młodzi będą mogli się rozwijać jeśli trzeba będzie znaleźć klub 10-15 zawodnikom, a nie 35.I jeszcze raz powtarzam nie trzymać graczy w nieskończoność na wypozyczeniach tylko pozbywać się tych którzy sobie nie radzą, a tym którzy grają dobrze dawać szansę w pierwszym zespole, ewentualnie szprzedawac jesli gracz nie pasuje do koncepcji trenera lub mamy nadmiar graczy w pierwszym zesplole na pozycji, którą dany mlodzik reprezentuje.

Mi się wydaje, że my oprócz wprowadzania młodzików do pierwszego zespołu chcemy też na nich zarabiać. To z tego powodu mamy aż tylu młodzików i dlatego są te niekończące się wypożyczenia.Robione są one z nadzieją, że gracz wystrzeli z formą i będzie można odzyskać wydane na niego pieniądze , a może i nawet zarobić na nim.No nie podoba mi się takie myślenie, bo skupiając się na osiągnięciu jak największego zysku z odpadów zaniedbujemy nasze talenty, które w przyszłości mogłyby stanowić o naszej sile. Musimy zdecydować albo stawiamy na handel, zarabianie pieniędzy i posiadanie druzyny najemników albo na wychowywanie młodzików na graczy pierwszego zespołu , zaoszczędzenie wielu milionów na transfery i posiadanie graczy w druzynie, którzy kochają nasz klub i się z nim utożsamiają. Ja wybrałbym to drugie rozwiązanie.
Avatar użytkownika
bouncemancfc
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 210
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 19:39


Powrót do Młodzież





Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group • Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL • Time : 0.059s | 14 Queries | GZIP : Off
Theme created by StylerBB.net