Home / News / Piazon: Zawsze pragnąłem grać w Chelsea

Piazon: Zawsze pragnąłem grać w Chelsea

Świeżo z południowoamerykańskich mistrzostw do lat siedemnastu, gdzie Brazylia zdobyła tytuł po raz dziesiąty, Lucas Piazon latem 2011 roku zamienił Sao Paulo na Chelsea. Jednak jego przygoda w The Blues była bardziej rockowa, niż początkowo przewidywano. Od przybycia Piazona do Londynu minęło 7 lat, a w barwach Chelsea zdołał wystąpić zaledwie dwa razy. Zawodnik był wypożyczany przez klub do Hiszpanii, Holandii i Niemiec, by ostatecznie osiąść w Championship.

– Byłem bardzo młody kiedy wyjechałem po raz pierwszy. Stwierdziłem, że przeniesienie do Hiszpanii [Malagi] będzie dobrym rozwiązaniem, ponieważ język był łatwy, wypożyczenie miało trwać sześć miesięcy, a zespół grał w Lidze Mistrzów.

– Później trafiłem do Holandii, co również było dobrym doświadczeniem. Moje pierwsze sześć miesięcy były bardzo dobre. Po wyjeździe do Niemiec [Eintracht Frankfurt] miałem już dość wypożyczeń. Częsta zmiana miejsc nie jest dobra. Konieczność dostosowania się do nowego stylu gry, nowego zespołu. Wolałem zostać w Anglii.

– Trafiłem do Reading i jestem już dwa lata w Fulham, więc jest łatwiej. Długie wypożecznie to dobre rozwiązanie. To nowe doświadczenie.

Dwa lata pobytu w klubie wystarczyły, aby Piazon stał się ulubieńcem fanów. Strzelił 12 bramek i zanotował 9 asyst w 57 występach dla klubu. Teraz powalczy o awans do Premier League.

– Moją żądzą na przyszłość jest grać dalej. Przejście do miejsca, w którym nie grasz i siedzisz na ławce nie jest dobre. Mam 24 lata i liczy się gra, czy to w Fulham, czy gdzie indziej.

Dwuletni pobyt Piazona w Fulham to pierwszy raz, kiedy zawodnik doświadczył stabilności po serii wypożyczeń, które ciągle go wykańczały. Było to życie, które go zmęczyło, podobnie jak wielu innych, którzy odeszli z klubu zeszłego lata.

– Nadal nie wiem co się wydarzy. Ludzie nie mówią dużo o transferach, zwykle robią to w okresie, kiedy wypożyczenie zmierza ku końcowi, ale teraz nawet nie chcę o tym myśleć, ponieważ czuję się tu naprawdę dobrze. Lubie grać z kolegami z drużyny.

– Gra w Chelsea jest tym, czego zawsze pragnąłem. Przybyłem tu w 2011 roku, ale wszystko zależy od trenera. Klub powiedział mi, że nie chcą mnie jeszcze stracić i chcą odnowić umowę, ale wiem, że to zależy również od nas, od tego co robimy, kiedy jesteśmy wypożyczani.

Ranking meczu

O autorze: Adam Dwornicki

Psychofan angielskiego futbolu, kinomaniak i stały bywalec siłowni. Prawdopodobnie najsilniejsza jednostka w redakcji.

5
Dodaj komentarz

Please Login to comment
najnowszy najstarszy oceniany
Krystian
Krystian

Jakoś nie darze go wielka sympatia

Konrad Kaldyński
Konrad Kaldyński

Może się czymś ciekawym wykazać jeszcze.

Krystian
Krystian

Mysle ze nie dostanie szansy

Konrad Kaldyński
Konrad Kaldyński

Raczej masz rację

Konrad Kaldyński
Konrad Kaldyński

Czas pokaże…