Conte: Dla mnie liczy się tu i teraz, a nie przyszłość

Antonio Conte w pomeczowej konferencji nawiązał m.in. do występu Belga i powrotu Moraty.

– Myślę, że rozegraliśmy dobre spotkanie. Nie było łatwo, gdyż zespół Newcastle doskonale się przygotował, grając bardzo defensywną piłkę, z trzema pomocnikami w głębi pola. Najważniejszym było strzelenie pierwszej bramki. Pedro i Hazard dzięki swym umiejętnościom ułatwili Michy’emu robotę. Potem zaczęliśmy kontrolować spotkanie i nie dopuściliśmy do straty bramki.

– Nie było łatwo. Gra przeciwko drużynie z Premier League nigdy nie jest łatwa – jak pokazują przykłady Spurs czy Liverpoolu.

– Nie wiem, czy to jego najlepszy mecz do tej pory, ale zdecydowanie istotny dla niego i dla drużyny. Zdobycie bramki buduje pewność siebie – a Michy ma ogromny potencjał. Dziś pokazałem, że dla mnie liczy się tu i teraz, a nie przyszłość.

– Jeśli widzisz nasz skład, to wiesz, że mamy tylko dwóch napastników. Morata jest niedostępny, czasem gra Eden – to zupełnie inny typ napastnika. Napastnik musi współpracować z drużyną, a dziś Batshuayi robił to bardzo dobrze.

– Nie wiem co będzie dalej, czy Michy zostanie wypożyczony. Kiedy grasz na trzech frontach potrzebujesz co najmniej trzech napastników.

– Na Mistrzostwa Świata chce pojechać każdy zawodnik. Jeśli jakiś piłkarz do nas przyjdzie to nie wiem, czy Michy będzie chciał zostać, czy walczyć o miejsce na wypożyczeniu. To jego decyzja.

– Ross jest bardzo dobrym wzmocnieniem. Rynek transferowy rządzi się swoimi prawami – czasem są dobre momenty, czasem nie. Styczniowe okienko jest trudne, klub musi podejmować najlepsze decyzje.

– Morata wróci na trening już jutro. Potrzebuje chwili odpoczynku a my potrzebujemy tego gracza bardzo szybko.


football.london

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz