Morata: Azpi ułatwił mi życie

W najnowszej edycji magazynu Chelsea zawiera się wywiad z Álvaro Moratą, który opowiada o swojej relacji z Césarem Azpilicueta, a także o czasie świąt Bożego Narodzenia.

Duet wspólnymi siłami zdobył 4 bramki w tym sezonie.

-Kiedy dobrze rozumiesz się poza boiskiem, tak jak my, bardzo to pomaga. Chodzimy na wspólne lunche bądź obiady, razem z Azpim żartujemy, jest fantastyczną osobą.

-Hiszpan ułatwił mi życie tutaj, pomógł mi ze wszystkim: z autami, z mieszkaniem, ze wszystkim. Mamy bardzo dobrą relację, zawsze wierzę w Azpiego, on zawsze wierzy we mnie.

Morata wcześniej grając w LaLiga oraz Serie A nigdy nie odbywał spotkań podczas przerwy świątecznej. W tym roku sprawy mają się inaczej.

-Rozumiem, że to jest fantastyczna rzecz, gdy byłem mały grałem wiele meczów w okolicach Bożego Narodzenia, np. w Boxing Day (26 grudnia – przyp. redakcji), uwielbiałem je. Jest to świetne dla dzieci i mam nadzieję, że będę mógł strzelić dla nich wiele bramek w te święta, oraz by pomóc Chelsea w Premier League.

-Myślę, że to fantastyczna szansa dla całej rodziny by być razem i przyjść na Stamford Bridge obejrzeć mecz. Prawdopodobnie w tym roku, moja rodzina tu przyjedzie – rodzice, bracia – i wspólnie spędzimy czas.

Álvaro także wyjaśnia, dlaczego ten czas jest taki wyjątkowy dla jego rodziny, a także przywołuje wspomnienia ze świąt z jego młodszych lat.

-24 grudnia mój tata obchodzi urodziny, więc zawsze jedliśmy wspólne obiady 24 i 25 grudnia, gdyż najpierw celebrowaliśmy jego urodziny, a następnego dnia Wigilię.

-Mamy dużą rodzinę, zawsze razem spędzaliśmy czas w domu mojego wujka, ponieważ jest bardzo duży, a zawsze miał ok. 60 gości.

-Świętowaliśmy z prezentami – Święty Mikołaj przychodził do domu każdego roku i wręczał nam prezenty.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz