Willian o swoim dniu w Cobham

Jesteście ciekawi, jak spędzają czas gracze Chelsea za kulisami Cobham? Willian postara się wyjaśnić, jakie korzyści płyną z przebywania w ośrodku treningowym mistrzów Anglii.

O której godzinie docierasz do Cobham i co robisz przed treningiem?

Zwykle przybywam do Cobham na godzinę przed treningiem. Jem śniadanie na stołówce, a potem idę na masaż, lub pracuję z fizjoterapeutami, by przygotować się do treningu.

Jaką koszulkę nosisz?

Codziennie zakładamy ten sam treningowy zestaw, chyba że to mecz w Lidze Mistrzów. Wtedy nosimy nasz specjalny zestaw na Ligę Mistrzów. Gdy pogoda się zmienia i zaczyna się robić zimno, staram się ocieplić i noszę komin.

Podczas sezonu, ile używasz par butów?

Więcej niż pięć, ponieważ co kilka miesięcy mój sponsor Nike zmienia kolor ich butów. Zawsze staram się oddawać starsze pary potrzebującym, szczególnie w Brazylii. Dzieciaki zaczynają grać w piłkę bardzo wcześnie,a ich rodziny nie są w stanie kupić im buty do gry.

Jakie są dla ciebie idealne warunki do treningu?

Lubię gdy jest gorąco. Nie przepadam za zimnem. Wolę trening przy dobrej pogodzie, od 25 do 28 stopni.

Ćwiczysz Jogę?

Nie, nigdy nie próbowałem. Może kiedyś.

Co robisz po treningu?

Czasami lubię iść na masaż, zwykle gdy czuję się spięty lub gdy coś mi się stało na treningu. Idę położyć sobie lód na obolałe miejsce. Zawsze idę na masaż w nocy przed meczem, a potem w dzień meczu.

Czy jesz w Cobham? Jeśli tak, to co?

Tak, jem. Zwykle biorę coś prostego jak kurczak z makaronem i awokado. Gdy jestem w domu, jem dużo brazylijskiego jedzenia, moja żona świetnie gotuje. W nocy przed meczem zawsze jem kurczaka z makaronem.


Źródło: Chelsea FC

--------------------------------------

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz