Zasłużona porażka z Manchesterem City

Podopieczni Antonio Conte nie mają prawa narzekać po dzisiejszym spotkaniu, bowiem wynik całkowicie odzwierciedla to, co działo się na murawie Stamford Bridge. Od pierwszych minut to właśnie przyjezdni dominowali i tworzyli sobie kolejne szanse. Prawdę mówiąc The Blues najlepszą okazję mieli w pierwszych minutach, kiedy to Alvaro Morata fatalnie uderzył po dośrodkowaniu Kante.

Jeszcze przed pierwszą połową urazu doznał właśnie wymieniany wyżej Hiszpan, co całkowicie zamknęło Chelsea drogę do bramki rywala. Nawet wejście Michy’ego Batshuayiego niewiele zmieniło w tej materii i niebiescy nie potrafili stworzyć sobie żadnej okazji strzeleckiej.

Paradoksalnie defensywa The Blues zagrała wiele lepiej niż w dwóch ostatnich potyczkach ligowych z City, bowiem podopieczni Guardioli nie mieli aż tylu klarownych sytuacji co wcześniej. Mimo to wygrywają dzisiaj zasłużenie i uciekają nam na sześć oczek. To właśnie strefę obronną Chelsea wyróżniłbym najmocniej, bowiem zarówno Christensen jak i Courtois stanęli na wysokości zadania i raz za razem ratowali klub z opresji.

Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Kevin de Bruyne. Belg po raz kolejny udowodnił, że prawdopodobnie jest najlepszym reprezentantem „Czerwonych Diabłów” w Premier League i być może najlepszym graczem całej ligi. Po odegraniu Jesusa uderzył zza pola karnego, a Courtois mógł jedynie patrzeć jak piłka po strzale rodaka wędruje do jego siatki.

Czeka nas teraz przerwa na reprezentacje, będzie to dobra okazja aby zrestartować swoje umysły i wrócić do gry o tytuł z motywacją oraz wiarą w możliwość dogonienia obu Manchesterów.

--------------------------------------

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Zasłużona porażka z Manchesterem City"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
kris
Użytkownik
kris

jak dla mnie najważniejszymi aspektami przez które przegraliśmy to brak siły w ataku wiadome morata i hazard fajnie ale z kim mieli grać fabs już ma swoje lata i strasznie długo się zastanawia nad podaniami jest wolny co nie zmienia faktu że dalej ma najlepsze podania u nas następnie kante który przeciwko atleti zagrał super tu co odzyskał piłkę to ją stracił na wahadłach też chłopaki nic nie zagrali bo nie mieli jak cał czas się broniliśmy city było dużo lepsze lecz jedynie dlatego bo potrafili mieć piłkę i ją mądrze rozegrać

Szymon
Gość
Szymon

Pisanie że De Bruyne jest najlepszym zawodnikiem Czerwonych Diabłów w lidze to spore przegięcie. Niezależnie czy chodzi o repre czy o klub to należy uczciwie przyznać że Lukaku robi dużo większą różnicę.

Co do reszty się zgodzę, bez Moraty atak nie istniał. Obrona zagrała całkiem dobrze , Rudiger rewelka. Niestety prędzej czy później musieli się ugiąć bo City mocno naciskało ale zamiast kończyć akcje to te pomioty Sane i Jesus woleli szukać karnych.

HejterDużoLepszego
Gość
HejterDużoLepszego

Małolepszy po raz kolejny udowodnił, że prawdopodobnie jest najgłupszym reprezentantem redakcji Chelsea24News.

dodowos22
Użytkownik

Morata fatalnie wykoczyl nie sądze zeby z tej pozycji dalo wykonczyc ale idijota ktory to pisal wie lepoej i jakby on byl na jego miejacu to trafil by to z zamknietymi oczami

Zgadnijcie
Użytkownik
Zgadnijcie

Jak mieli grać z City, skoro mieli dwa dni odpoczynku po meczu z Atletico, który był mega wyczerpujący. Do tego doszła kontuzja Moraty. City ma taką kadrę, że nawet nie odczuli braku Aguero i Mendy. Conte zrobił błąd wpuszczając Williana za Moratę. Zauważyłem za to, że od następnych meczy na obronie mogą grać Luiz, Cahill i Christenen (Rüdiger) a Azpi powinien grać na pozycji Mosesa.

Szeryf
Użytkownik
Szeryf

Teraz wychodzi wąski skład. Niecałe 3 dni nie pozwoliło na regenerację co też się przyczyniło m.in. do kontuzji Moraty.

Lunatic
Użytkownik
Lunatic

Mecz kompletnie się nam nie ułożył i do tego jeszcze kontuzja Moraty… Trzeba szczerze przyznać, że wygrał zespół lepszy. Nam ewidentnie brakło świeżości.

Koval
Użytkownik
Koval

jakości*

Zgadnijcie
Użytkownik
Zgadnijcie

Koval świeżości też. Było to widać.

wpDiscuz