Antonio Conte na straconej pozycji

Antonio Conte nie zamierza składać broni w sprawie objęcia całkowitej kontroli w Chelsea. Jak się okazuje, może to być syzyfowa praca. Zarząd The Blues nie zamierza w tej kwestii zgadzać się na warunki Włocha. Mimo to, wszyscy pracownicy na Stamford Bridge wierzą, że Antonio będzie prowadził zespół w przyszłym sezonie.

Ostatnie napływające wiadomości mogły zaniepokoić sympatyków Chelsea. Według nich, Conte ma być mocno sfrustrowany aktualnym postępem w sprawie transferów. Włoch jest na tyle poirytowany, że mógł rozważać nawet odejście z klubu.

Zarząd Chelsea takim obrotem spraw nie jest zaniepokojony, ponieważ trener The Blues nie zgłosił żadnego niezadowolenia bezpośrednio do zarządu. Klub przygotowuje Antonio nową umowę, na mocy której Włoch będzie najlepiej opłacanym trenerem w historii Chelsea.

Klub jest przekonany, że strategia zarządzania zespołem jest jak najbardziej właściwa. Przyniosła ona bowiem dwa tytuły mistrzowskie w ciągu ostatnich trzech lat. Zarząd stwierdził, że nie ma sensu zmieniać aktualnego stanu rzeczy.

Od momentu zdobycia tytułu, napięcie na Stamford Bridge stale rośnie. Chelsea bez rezultatu próbuje rozpocząć ofensywę na rynku transferowym oraz rozwiązać sytuację z Diego Costą. Wszyscy mają również na uwadze sytuację Thibaut Courtois i Edena Hazarda.

Uważa się, że Antonio Conte w związku z posuchą Chelsea na rynku zdecydował się wziąć w sprawy w swoje ręce. Stąd na jaw wyszła sytuacja z Diego, która bardzo zaniepokoiła cały klub.

Włoski szkoleniowiec wyjechał na wakacje w przekonaniu, że transfer Virgila van Dijka zakończy się pomyślnie. Antonio był również rozczarowany niepowodzeniem w sprawie Driesa Mertensa. Trener The Blues miał nadzieje, że klub złoży ofertę przed tym jak zawodnik Napoli podpisze nowy kontrakt.

Conte wyraźnie zaznaczył, że chciałby u siebie widzieć Leonardo Bonucciego. Chelsea musiałaby jednak zapłacić za obrońcę Juventusu ponad 50 milionów funtów oraz zaproponować mu kontrakt, na mocy którego byłby jednym z najlepiej zarabiających zawodników w klubie.

Pomimo tych wszystkich niepowodzeń nadal uważa się, że Chelsea wyda 200 milionów funtów na transfery. Bliski finalizacji jest zakup Tiemoué  Bakayoko z Monaco. Również powrót Romelu Lukaku na Stamford Bridge wydaje się pewny.

Na liście Antonio Conte nadal widnieje Alex Sandro. Włoch widzi również w swojej drużynie Riyada Mahreza i Rossa Barkleya.

W kwestii bramkarza sprawa wydaje się już zamknięta. Willy Caballero ma dołączyć do ekipy, po tym jak 30 czerwca wygaśnie mu kontrakt z Manchesterem City. Argentyńczyk miał już podczas rozmowy z niektórymi piłkarzami Chelsea zakomunikować, że od przyszłego sezonu będzie bronił barw The Blues.


Źródło: Matt Law Telegraph

--------------------------------------

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Antonio Conte na straconej pozycji"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy
Kamilinho
Użytkownik
Kamilinho

Banda amatorów i

Michał Włodarczyk
Użytkownik

dramat

ChelseaSolidClub
Użytkownik
ChelseaSolidClub

,,Klub jest przekonany, że strategia zarządzania zespołem jest jak najbardziej właściwa.Przyniosła ona bowiem dwa tytuły mistrzowskie w ciągu ostatnich trzech lat. Zarząd stwierdził, że nie ma sensu zmieniać aktualnego stanu rzeczy ” .

Bez komentarza

Damolka89
Użytkownik
Damolka89

200 mln = Lukaku 100 + może Bakayoko oraz jakiś mniejszy transfer i kaska się rozpłynie tyle będzie transferów.
Gorzej niż w polskim rządzie…
Co jak co ale Chelsea powinna brać przykład z takiego Realu czy Barcy głośne transferyrobią i widać efekty- kava masz całkowitą rację 😀

kava
Użytkownik
kava

pewne jest jedno, Chelsea nigdy nie będzie klubem pokroju: Real, Barca, ManU, Bayern, PSG itd. śmieją się z nas i tyle. wa każdym normalnym klubie to trener decyduje kto ma przyjść a nie jakiś murzyn w okularach. Skończy się to tak że Conte odejdzie. Odejdą też gwiazdy jak Hazard, bo bez mocnego klubu nic nie będą w stanie w europie wygrać.

Missile
Użytkownik
Missile

kompletnie nie na temat, ale gdzieś to warto wrzucić:
„Donnarumma nie jest na sprzedaż. Wydałem na ten klub prawie 800 milionów euro. Nie zbankrutuję, jeśli zrezygnuję z 30 czy 40 – cytuje słowa chińskiego włodarza Milanu „Il Giornale”. ”

genialny cytat na dziś.

kava
Użytkownik
kava

to się ceni.

MostDope
Użytkownik
MostDope

Jajca 😀

MaRcO
Gość
MaRcO

Kompletny burdel

wpDiscuz