Conte: Moi gracze dostosują się do każdego rywala

tekst alternatywny

Antonio Conte był niezwykle rad po kolejnym zwycięstwie jego drużyny. Chelsea pewnie pokonała rywala ze Stoke aplikując im cztery gole. Dwa z nich były autorstwa najlepszego piłkarza poprzedniego sezonu, Williana.

– Mecz był bardzo wyrównany, dzisiaj mieliśmy kolejny przykład jak bardzo wyrównana jest Premier League. Starliśmy się z mocną ekipą, która grała długą piłką. Bardzo ważne było aby notować przechwyty i wygrywać drugie piłki. Jestem zadowolony bowiem moi gracze pokazali mi, że potrafią adaptować się do boiskowych warunków i do tego jak gra przeciwnik.

– Moje zachowanie zależy od tego jaki mecz gramy oraz od tego jak trudny jest nasz rywal. Kiedy prowadzisz i tracisz bramkę na początku drugiej połowy, po tym jak rywal był na wyraźnym spalonym, jest to po części moja wina, bowiem nie nauczyłem piłkarzy aby trzymali linię spalonego do momentu aż sędzia nie zagwiżdże. Piłkarze byli w tej sytuacji bardzo dobrzy, sędzia liniowy nie bardzo.

– Nasza odpowiedź po utracie drugiego gola była fantastyczna, jednak było to niebywale trudne. Po takiej serii zwycięstw możesz być bardzo zadowolony z siebie i uznać, że wynik remisowy jest w porządku. Moi piłkarze pokazali mi jednak jak ogromną chęć do walki przejawiają. Jestem z nich niebywale rad.

– Gracze pokazali niezwykły charakter, ponieważ nie jest łatwo podnieść się dwa razy. Byłem graczem i znam ten typ sytuacji meczowej, spoglądasz na zegar i wiesz że nie masz zbyt wiele czasu na to, aby ponownie zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Zasłużyliśmy na zwycięstwo w tym meczu, bowiem nie jest łatwo wygrać przeciwko takiej drużynie jak Stoke. Gdy masz jednak takich graczy to możesz spać spokojnie.

– Willian był fantastyczny! Jestem bardzo zadowolony z jego postawy, wiemy doskonale jak trudny okres ma za sobą ten zawodnik, zagrał dzisiaj świetny mecz z piłki jak i bez niej. Dodatkowo strzelił dwa gole i jestem z tego powodu szczęśliwy, bo to wspaniały człowiek, zasłużył na to. Staramy się trzymać obok niego, jednak to ten typ sytuacji, gdzie niebywale trudno w czymkolwiek pomóc. Za nim trudny moment w życiu, jednak to fantastyczny piłkarz, i co ważniejsze dla mnie, fantastyczny człowiek. Dzisiaj pracował bardzo ciężko, dlatego dałem mu odpocząć w ostatnich minutach gry.

– Cesc otrzymał dzisiaj żółtą kartą i to był jeden z powodów, dla których wprowadziłem za niego Maticia. Dodatkowym atutem Serba były warunki fizyczne, które pozwalały mu skutecznie walczyć o górne piłki zagrywane przez rywali. Za trzy dni mamy ważny pojedynek z Tottenhamem, dzisiaj będziemy celebrować Nowy Rok, a już jutro zabieramy się do treningów.

– Pierwsza połowa sezonu była dla nas niezwykle udana, zamierzamy powtórzyć tę serię! Ten okres będzie dla nas bardzo trudny, zaczęliśmy sezon jako niedoceniana drużyna, teraz każdy zna naszą jakość i musimy pracować jeszcze mocniej aby znaleźć sposób na kolejne zwycięstwa. Dzisiaj jesteśmy bardzo szczęśliwi.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz