Po 10 wygraną z rzędu – Sunderland vs Chelsea

tekst alternatywny

Nie przyjdzie nam długo czekać na kolejną potyczkę podopiecznych Antonio Conte, gdyż w środku tygodnia Chelsea odwiedzi Sunderland w ramach 16 kolejki rozgrywek Premier League. Będzie to mecz pomiędzy ostatnią drużyną w tabeli a liderem angielskich rozgrywek. Spotkanie na Stadium of Light odbędzie się już w najbliższą środę, a pierwszy gwizdek usłyszymy o godzinie 20:45.

Patrząc na sytuację w tabeli nie powinno być innego faworyta tego spotkania niż Chelsea. Lider Premier League jedzie po kolejne, bo 10 już zwycięstwo z rzędu i trudno będzie wyobrazić sobie inny rezultat tego spotkania. Obecna forma The Blues zasługuje na uznanie każdego kibica, przypomnijmy liczby jakie wywalczyli piłkarze pod batutą włoskiego menedżera – 9 spotkań, 9 zwycięstw, 7 czystych kont, 23 strzelone bramki, 2 stracone. Zgoła odmienna jest sytuacja u rywala, który ma ujemny bilans bramkowy oraz najmniej punktów w lidze będąc jednym z kandydatów do pożegnania się w maju z najwyższą klasą rozgrywkową na wyspach. Rzućmy okiem na bezpośrednie spotkania obu drużyn na przestrzeni ostatnich 10 lat. Tutaj też Chelsea dominuje mogąc pochwalić się 15 zwycięstwami i 2 remisami przy 3 zwycięstwach Czarnych Kotów. Wielu kibiców Chelsea z pewnością Sunderland kojarzy się z meczami, w których to piłkarze ze Stamford Bridge w głupi sposób gubili punkty tracąc tym samym szanse na mistrzostwo oraz pomagając rywalowi utrzymać się w lidze, ostatnie z takich spotkań miało miejsce w sezonie 2013/14, gdzie Chelsea zajęła 3 miejsce w tabeli tracąc w efekcie końcowym 4 punkty do ówczesnego mistrza – Manchesteru City.

Pozostawmy jednak przeszłość za sobą, spójrzmy na to czego możemy się spodziewać w najbliższym meczu. W minioną niedzielę Chelsea podejmowała West Brom, który obnażył kilka słabości gospodarzy, jedną z nich i chyba najbardziej uderzającą był brak kreatywności. Tak jak duet Kante-Matić ceniony jest za swoje poświęcenie w odbiorach i bronieniu bramki, tak też kombinacja francusko-serbska nie oferuje wiele jeśli chodzi o rozgrywanie piłki w sytuacjach ofensywnych. Tutaj lekarstwem z pewnością byłby nie kto inny jak Frances Fabregas Soler, który pojawił się w ostatnim meczu, oraz przyczynił się do zwycięstwa nad ekipą Pepa Guardioli dwa weekendy temu.

Sunderland z kolei może poszczycić się zwycięstwem nad mistrzem Anglii czy też wyróżnieniem Davida Moyesa wśród nominowanych do nagrody menedżera miesiąca za miesiąc listopad. Czarne Koty w ostatnich 5 spotkaniach zgromadzili 9 punktów, przypomnijmy, że w sumie mają ich 11. Największym zagrożeniem może być Jermain Defoe, autor 8 bramek w tegorocznych rozgrywkach dla Sunderlandu.

Środowy pojedynek będzie okazją dla Diego Costy na powiększenie swojego dorobku bramkowego, Brazylijczyk obecnie przoduje w tej klasyfikacji mając na koncie 12 bramek, jednakże za jego plecami czai się Alexis Sanchez strzelając jedną bramkę mniej. Będzie to również doskonała okazja dla Chelsea by dołożyć kolejną cegiełkę do grudniowych zmagań poprzez wywiezienie 3 punktów i umocnienie się na pozycji lidera – nie oszukujmy się, każdy inny rezultat będzie rozczarowujący, a piłkarze ze Stamford Bridge w porównaniu do chociażby vice lidera mają zdecydowanie łatwiejszy terminarz w ostatnim i jak pokazuje historia, często najważniejszym miesiącu rozgrywkowym tego roku. Wygrana pozwoli kontynuować wspaniałą passę oraz przybliży zespół Antonio Conte do zakończenia roku 2016 na pozycji lidera.

Jak sądzicie, zobaczymy popis strzelecki w wykonaniu zawodników stołecznej Chelsea czy też może będzie to okazja do zemsty dla niechcianego w Londynie pana Djilobodjiego?

Dodaj komentarz

18 komentarzy do "Po 10 wygraną z rzędu – Sunderland vs Chelsea"

Powiadom o
Jankes66
Jankes66

Trzeba to wygrać !!: 6 punktów przewagi to byłaby już niezła zaliczka

ziomek32
ziomek32

W tym meczu Fabs musi wyjść od pierwszej.Papa i Kone kompletnie pogubią się przy jego świetnych piłkach.

czarnakawa
czarnakawa

jakby Chelsea zgarnęła 3pkt to byłaby niezła jazda 😛

Krzysiek Dworczak

Wygramy, aczkolwiek mam przeczucie, że Kocury nabroją. Trafią coś na początku i będziemy gonić.

Ostrzewtlumie
Ostrzewtlumie

Jak z WBA sobie poradziliśmy(z problemami ale daliśmy radę) to z Sunderladem też damy. Może nie będzie jakiegoś pogromu ale 2-0. Gol Costy i czyste konto mile widziane 🙂

kamilinho
kamilinho

Mimo pozycji Sunderlandu jakoś zawsze ich się obawiam bo jak chcą to potrafią, na pewno bd trudny mecz i oby zwycięski

Dane
Dane

Zwycięstwo w ciemno.

rahman
rahman

Kolejny trudny mecz

woc999
woc999

Ja bym nie popadał w huraoptymizm przed mecze. Sumderland jak zawsze się pewnie zamuruje i ciężko się bedzie przebić. Zawsze się z nimi trudno gra. No i miejmy nadzieję że zagra Fabregas, bo Matic nie pomoże przełamać obrony Sunderlandu

blue4321
blue4321

Będzie to ciężki mecz,bo z Sunderlandem zawsze mamy problemy,zresztą tak samo jak z Newcastle.

michal
michal

Sunderland to dla nas niezbyt miły rywal, bo z nim popełniamy czasami głupie błędy. Powinniśmy się przygotować na ten klub równie dobrze jak na West Brom

konczerito93
konczerito93

Wyjśc śmiało z Fabsem zamiast Maticia. Szybko zabić mecz i dać odpocząc kluczowym zawodnikom w końcówce kosztem młodziaków

adrianek
adrianek

Czy ktoś może podzielić sie wiedza gdzie bedzie transmisja meczu ? 🙂
Bo prawdopodobnie na canal plus sport bedzie transmisja liverpoolu

kamilinho
kamilinho

Meczu nie bd w planie jest Boro – lFC swoją drogą głupota

DChm
DChm

W trakcie meczu z WBA komentatorzy zapraszali na transmisję meczu z Sunderlandem, więc powinni jednak pokazać.

PiotrekSa
PiotrekSa

Ważna będzie szybko strzelona bramka, z biegiem trwania meczu może to wyglądać jak z WBA.

MostDope
MostDope

nie może być inaczej, tyko 3 punkty

pawelcfc
pawelcfc

Liczę na skromne 0:1/2

wpDiscuz