Kilka słów o rozwoju strony

tekst alternatywny

Wpis ten będzie miał bardziej formę bloga, jednak dotyczy on w głównej mierze portalu, wobec tego zadecydowałem że warto go wstawić. Bardzo często pytacie, dlaczego Chelsea nie ma w Polsce strony, która byłaby prowadzona w sposób profesjonalny i zrzeszałaby wszystkich fanów The Blues. Odpowiedź jest prozaiczna – wszystkie strony o tym klubie prowadzą osoby, które chcą władzy dla władzy.

Zanim założyłem fanpage, nie myśląc nawet o założeniu portalu, złożyłem propozycję administratorom dwóch stron o Chelsea, chciałem pomóc w rozwoju stworzonego już projektu, ponieważ nie chciałem tworzyć kolejnej strony. Dążyłem do jednego – pomóc stworzyć serwis, który byłby porównywalny z największymi portalami o innych wielkich klubach takich jak Real Madryt czy Barcelona.

Zaproponowałem, że wykupię stronę, a ewentualne zyski z reklam przeznaczę na serwer, a nadwyżkę będę wypłacał osobie, która stronę mi sprzeda. Odpowiedź była jednak negatywna, co więcej przeczytałem, że strony będą przechodziły rewolucje, że narodzą się na nowo. To było dla mnie kluczowe, uznałem że tym bardziej nie będę tworzył nowej strony, która zamiast dzielić łączyłaby wielki tort, którym są fani Chelsea w Polsce.

Minęły dwa lata, obie strony stoją w tym samym miejscu co wtedy, gdy zapytałem o możliwość wykupienia ich. To skłoniło mnie do przemyśleń, dotyczących rozwoju działalności fanów The Blues w naszym kraju.

Wnioski są jednoznaczne – dopóki nie nauczymy się współpracować nie powstanie serwis, który byłby zarówno duży pod względem liczby czytelników jak i poziomu profesjonalizmu. Przyczyny są proste – są ludzie, którym nie zależy na fanach, na czytelnikach. Tylko na pieniądzach oraz ‚władzy’.

Nikt nie chce pomagać, każdy chce zarządzać, nawet gdy nie ma się do tego predyspozycji. Spójrzcie jak działają wszystkie funkcjonujące portale o Chelsea w Polsce. W ilu widać konkretny plan działania? Szukanie okazji do rozwoju? No i gdzie widać faktyczny rozwój?

To teraz wyobraźcie sobie, co wielkiego mogłoby powstać, gdybyśmy zrobili to wszystko razem. Od kilku lat dążyłem właśnie do tego, aby połączyć siły wszystkich redaktorów i czytelników, którzy także przecież tworzą ten portal. Tak jednak chyba nie będzie nigdy, bowiem jakiś czas temu pisałem do osób odpowiedzialnych za pisanie na dwóch portalach, które chciałem wykupić, z zapytaniem o to, czy nie zechcą do nas dołączyć. Proponowałem nawet funkcje, które dawałyby realną możliwość brania udziału w zmianach na stronie, prawo do głosu przy kluczowych kwestiach, odpowiedź zawsze była jednak negatywna. Dlaczego? Bowiem tam są kimś ponad wszystkich, tutaj byliby jednymi z kilku. Nie wiem również jak wygląda podział zysków na stronach, u nas natomiast postawiliśmy na pełną transparentność i o wszelkich zyskach was po prostu informujemy. Co więcej – ani złotówki uzyskanych poprzez reklamy nie przeznaczyliśmy na cele prywatne. Wszystko poszło na nagrody, serwer oraz domenę.

Podsumowując – jeżeli marzycie o tym, by fani Chelsea byli zjednoczeni pod jednym szyldem, to szybko się tego nie doczekacie, ponieważ są ludzie, którzy wybierają swoje ego nad dobro społeczności. To tyle, musiałem się nieco wyżalić.

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Kilka słów o rozwoju strony"

Powiadom o
scath
scath

Tak jak Pan Wieti powiedział.

michal
michal

Rozumiem Cię Michale i obyś dalej działał w taki sposób jak dotąd 🙂

PS. Taka drobnostka: ,,To było dla mnie kluczowe, uznałem że tym bardziej nie będę tworzył nowej strony, która zamiast dzielić łączyłaby wielki tort, którym są fani Chelsea w Polsce.” Powinno chyba być,

Grant93
Grant93

Władza i pieniądze – logiczne.

Czepialski
Czepialski

jakie pieniądze XD
znikome zarobki na takich portalikach

Czepialski
Czepialski

Fajne ambicje, ale prawda jest taka, że w ostatnich latach Chelsea gra nudny futbol, nie odnosi sukcesów, nie jest atrakcyjna dla dzieciaków, w Polsce ma niewielu kibiców, których w dodatku ubywa, więc choćby sam Jezus Chrystus zstąpił na Ziemię by Wam pomóc i tak „wielkiego” polskiego serwisu o Chelsea nie stworzycie.

AhA0
AhA0

W sumie może to i lepiej. Można poczuć się w pewnym stopniu wyjątkowym 😀

Szeryf
Szeryf

No tak, w końcu to klub bez historii.

michu95
michu95

Ta strona już jest najlepsza, tak trzymać 😉 reszta może brać przykład 🙂

wpDiscuz